Biegun północny się topi

Ostatnie raporty organizacji NOAA donoszą, że w ciągu ostatniego ćwierćwiecza pokrywa lodowa Arktyki zmniejszyła swój rozmiar oraz stała się cieńsza. Efekty tego typu zjawisk przyrodniczych mają duży wpływ na resztę świata, a w szczególności europejski klimat.

Zjawisko topnienia lodów Arktyki znane jest nam od około 30 lat. W prasie specjalistycznej cyklicznie pojawiają się raporty na temat stanu przyrody na biegunie północnym.

Aby utrzymać klimat na poziomie zbliżonym do dotychczasowego pewne procesy powinny się rokrocznie powtarzać. Lód, który utrzyma się na powierzchni podczas miesięcy letnich staje się coraz grubszy i mocniejszy, co zwiększa szansę na jego żywotność.

I to właśnie stara, wieloletnia pokrywa lodowa jest gwarancją utrzymania współczesnych warunków pogodowych. Jednak mniej więcej od 25 lat powyższy proces traci na sile i intensywności.

Analizy pomiarów wskazują jednoznacznie, że proces zmniejszania powierzchni oraz objętości lodu na biegunie północnym przyspiesza. Naukowcy przypominają i ostrzegają, że jeśli zmarzlina zniknie całkowicie zmieni się także klimat na całej kuli ziemskiej.