bernd-thijs

to be or not to be - być albo nie być

Nim zdecydujemy, kto będzie robił zdjęcia na naszym ślubie oraz weselu, dobrze jest porozmawiać z kilkoma specjalistami.

Zawsze daje to nieco szerszy ogląd tematu i zmniejsza ryzyko wyboru kogoś, czyje kompetencje nie wytrzymają zderzenia z rzeczywistością.

Profesjonalista dbający o swoją pozycję powinien również dysponować portfolio, na które składają się dotychczas wykonane sesje.

Zazwyczaj wybiera się najlepsze fotki z ostatnich lat, które są prezentowane w formie albumu lub pokazu slajdów.

Daje to ogląd klientom odnośnie umiejętności fotografa i bardzo często ma decydujący wpływ na podpisanie umowy.

Lampka ostrzegawcza powinna się zapalić w naszej głowie, jeśli potencjalny wykonawca reaguje nerwowo na pytania o portfolio i robi wszystko, by nam go nie pokazać.

Może to oznaczać, że posiada bardzo małe doświadczenie i nie ma się czym pochwalić lub po prostu robi bardzo przeciętne zdjęcia, przegrywając z lepszymi od siebie.

Im mniej ktoś ma do ukrycia, tym bardziej jest wiarygodny.

http://dzwoniarkiewicz.pl/ www.jg-invest.pl